W dniach 9-10 listopada 2024 r. delegacja kadry oraz podchorążych Akademii Marynarki Wojennej, przebywających w tym semestrze na wymianie międzynarodowej Erasmus+ w Austrii, brała udział w uroczystościach związanych z uczczeniem 106. rocznicy Odzyskania Niepodległości oraz 341. rocznicy Odsieczy Wiedeńskiej. Podchorążowie uczestniczyli w ceremonii w kwaterze Żołnierzy Polskich na cmentarzu Centralnym w Wiedniu. Odwiedzili także nowo odsłonięty nagrobek Jana Bezarda.
Jan Bezard zasłynął jako konstruktor najbardziej znanej na świecie busoli wojskowej, tzw. busoli Bezarda. Urodził się 5 maja 1871 roku w Krakowie, wówczas w zaborze austriackim, w rodzinie o tradycjach wojskowych. W wieku 17 lat wstępuje do Terezjańskiej Akademii Wojskowej w Wiener Neustadt. Później kończy Wyższą Szkołę Wojskową w Wiedniu. Po kilku latach służby w jednostkach wojskowych powraca do swych macierzystych szkół, tym razem jako wykładowca. Wykłada topografię i kartografię. Prowadząc wykłady zauważa, że wojskowe mapy, na których pracuje są niedokładne. Stwierdza przy tym, że przyrządy, czyli busole używane do sporządzania tych map są nieprecyzyjne. Postanawia więc skonstruować busolę własnego pomysłu. Stworzył ją i opatentował w 1902 roku. Busola jego konstrukcji okazała się tak dobra, że rozpoczęto jej masową produkcję. W ciągu kilku lat busola Bezarda weszła do wyposażenia nie tylko Armii Austro-Węgier, ale też zaczęła być używana w większości armii na świecie, m. in. we Francji, Rosji, Ameryce czy nawet w Japonii. Podczas I wojny światowej Jan Bezard w stopniu majora dowodzi batalionem i bierze udział w walkach z Rosjanami. Zostaje ranny i trafia do niewoli rosyjskiej. Pod koniec wojny, jako inwalida wojenny, w ramach wymiany jeńców powraca do Austrii.
Po zakończeniu I wojny światowej i odrodzeniu się państwa polskiego, jako Polak z urodzenia, a także z wyboru, opuszcza Wiedeń, wraca do swej ojczyzny i zgłasza się do armii polskiej. Posiadając wyjątkową specjalistyczną wiedzę z zakresu topografii, szkoli polskich żołnierzy wyruszających na front wojny polsko-rosyjskiej 1919-1921. Za swe zasługi dla państwa polskiego zostaje odznaczony medalem „Polska Swemu Obrońcy”. Awansuje do stopnia pułkownika i od 1922 roku prowadzi wykłady z terenoznawstwa w Wyższej Szkole Wojennej w Warszawie. W tym czasie opracowuje kolejny model swojej busoli, który wszedł do produkcji pod nazwą „Polski Bezard”. W 1931 roku Jan Bezard przechodzi na emeryturę i powraca do swej rodzinnej miejscowości, do Przyborowa. Gdy wybucha II wojna światowa Jan Bezard ma 68 lat i nie bierze już udziału w walkach. W 1944 roku, w obawie przed zbliżającą się Armią Czerwoną, mając w pamięci traumatyczne przeżycia z niewoli rosyjskiej, postanawia uciec z rodziną do Turcji. Po zakończeniu wojny jego majątek w Przyborowie zostaje skonfiskowany przez komunistyczne władze. Jan Bezard obawia się powrotu do Polski i pod koniec lat 40. postanawia osiedlić się w Austrii. Niestety w drodze, na terenie Węgier, umiera jego żona. On sam dociera do Wiednia i zostaje przyjęty do ośrodka dla azylantów. 9 marca 1954 roku w ośrodku dla azylantów, w wieku 82 lat, umiera w ubóstwie i całkowitym zapomnieniu. Człowiek, który powinien być jednym z najsłynniejszych, a zarazem najbogatszych ludzi. Jego nieopłacany grób przeznaczony został do usunięcia. Dzięki zaangażowaniu Sławomira Iwanowskiego, redaktora naczelnego Pisma Polonii Austriackiej „Polonika” oraz Bartłomieja Rosika, konsula generalnego Ambasady RP w Wiedniu grób nie uległ likwidacji i Instytut Pamięci Narodowej wyasygnował środki na opłacenie i postawienie na zachowanej ziemnej mogile nowego pomnika nagrobnego.
Zwieńczeniem sobotnich uroczystości była msza święta w kaplicy Karola I na zamku Hetzendorf. Dodatkowo podchorążowie wzięli udział w uroczystościach związanych z 10. rocznicą ponownego umieszczenia tablicy z wizerunkiem marszałka Józefa Piłsudskiego na frontonie kościoła pw. św. Józefa na Kahlenbergu, będącego Polskim Sanktuarium Narodowym, w którym podtrzymuje się pamięć o wiktorii wiedeńskiej, odniesionej w 1683 r. nad Turkami przez wojska pod wodzą króla polskiego Jana III Sobieskiego.
Podczas uroczystości obecne były władze dyplomatyczne Rzeczypospolitej Polskiej w Austrii, przedstawiciele Związku Piłsudczyków RP oraz licznie przybyła Polonia. Po uroczystej Mszy Świętej delegacje złożyły wiązanki kwiatów pod pamiątkowymi tablicami.
Na frontowej ścianie kościoła umieszczone są trzy tablice. Pierwsza, poświęcona pamięci króla Jan III Sobieskiego, który 12 września 1683 r. z Polską Husarią i siłami sprzymierzonych odniósł wspaniałe zwycięstwo nad Turkami, obronił nie tylko Wiedeń, ale Europę i kulturę łacińską przed Islamem. Po zwycięstwie Król Jan III Sobieski napisał do papieża Innocentego XI słynne słowa: „Venimus, vidimus, deus vicit ”. Druga tablica upamiętnia największego z rodu Polaków Papieża Jana Pawła II, który w 300. rocznicę Wiktorii Wiedeńskiej, przybył na Kahlenberg. Kolejna tablica poświęcona jest pamięci Marszałka Józefa Piłsudskiego, który w 1918 roku, dźwigając z niebytu Polskę, swoim duchem ożywił i pchnął w Polaków dawne poczucie wielkości, godności i honoru.
Dzięki tej wizycie podchorążowie pogłębili wiedzę na temat udziału wojsk króla Jana III Sobieskiego w Wiktorii Wiedeńskiej, zapoznali się ze zbiorami zgromadzonymi w izbie upamiętniającej zwycięstwo polskie w Odsieczy Wiedeńskiej oraz poznali członków licznie zebranej Polonii na terenie Austrii.





